Kąpiele leśne?
Shinrin yoku - 森林浴
Ludzie w egzaltacji i duchowym uniesieniu przytulający się do drzew – taki obraz miałem jeszcze niedawno kiedy słyszałem termin shinrin yoku, nieprecyzyjnie tłumaczony na języki zachodnie jako ‘kąpiel leśna’. Kiedy jednak wszedłem w ten temat głębiej, odkryłem, że stoją za tym solidne badania naukowe1 a przypadkowo sam takie ‘kąpiele’ często odbywam, chociaż w wersji bardzo nietypowej i intensywnej - poprzez uczestnictwo w imprezach na orientację.
Co więcej, podczas certyfikacji na przewodnika kąpieli leśnych uświadomiłem sobie bycie w tak zwanej bańce informacyjnej, bo wydawało mi się, że o kąpielach słyszał już prawie każdy. Zadziwiło mnie, jak wiele osób tego terminu nie zna, a wręcz myśli, że to jakieś kąpanie się w leśnym stawie albo zwykłe spacery. Kąpiel leśna to jednak jest proces mający na celu pomoc w zapobieganiu i leczeniu chorób cywilizacyjnych.
Przechodzę shinrin yoku za każdym razem kiedy udaję się na całodniowe błądzenie lasami, i jednocześnie doświadczam na samym sobie prozdrowotnych skutków przebywania w takim środowisku. Zawsze żartowałem, że uczestnictwo w zawodach ratuje mnie przed depresją, wypaleniem oraz napięciem wywoływanym choćby od użytkowania komputerów w pracy i zalewu informacji z telefonu. Okazuje się, że ten żart ma swoje potwierdzenie w badaniach, a częstsze przebywanie w naturze jest nawet zalecane przez większość polskich psychiatrów2.
Być może takie doświadczenie jest skutkiem sposobu mojego przebywania w lesie, które nigdy nie jest zwykłym spacerem ani skupieniem na rywalizacji sportowej. To dlatego ten sport wykonuję, żeby móc ponownie mieć to lecznicze doświadczenie rozpłynięcia w lesie. I to podejście w zasadzie dobrze definiuje czym kąpiel leśna jest.
Zanurzenie w lesie?
Podczas rożnych imprez leśnych mam szansę odciąć się od bodźców cywilizacji. Jestem często daleko od siedlisk, zgiełku miast, a nawet mam schowany telefon i wyłączone powiadomienia, żeby mnie nie rozpraszały (używanie niektórych funkcji telefonu jest nawet zabronione).
Często w takich imprezach mam towarzystwo znajomych. Wtedy pojawia się rozmowa, która też odciąga od obserwacji i rozprasza. Jest jednak niesamowita różnica w odbiorze otoczenia kiedy rozmowy ustają lub wędruję samotnie, w ciszy i skupieniu na bodźcach ze zmysłów.
Mimo że zawody sportowe opierają się na rywalizacji i pokonaniu trasy w jak najkrótszym czasie, mój brak potrzeby rywalizacji powoduje, że nigdzie się nie spieszę. Po prostu delektuję się obserwacją niesamowitości, która mnie wtedy otacza i pozwalam sobie na chwile zatrzymania kiedy mnie coś przyciągnie, zainteresuje. Patrzenie na zegarek jest czynnością trzeciorzędną, wynikającą tylko z tego, że nikt nie kontroluje czasu za mnie – a kiedyś trzeba jednak wrócić do tej cywilizacji.
W czasie błądzenia obserwuję otoczenie nie tylko wzrokiem. Korzystam z jak największej ilości zmysłów. Czuję rozmaite, zmieniające się zapachy, szukam dźwięków, dotykam roślin, których się chwytam dla utrzymania równowagi albo tych wyglądających niesamowicie. Czuję w stopach nierówność powierzchni, zróżnicowanie terenu, twardość skał, miękkość zamszonej ziemi. I oczywiście także podziwiam to, co widzę oczami, niesamowite, niepowtarzalne i zróżnicowane kształty – rzeczywiste przedstawienia matematycznych fraktali.
Prawdopodobnie przebywanie w tak różnorodnym środowisku, zatracenie się w nim, powoduje, że typowy myślotok o problemach, sprawach do załatwienia, czynnikach stresowych zanika. Nie ma powodu ani przestrzeni w głowie na rozmyślanie o tym, kiedy całe ciało i zmysły są zajęte czymś innym, odmiennym, zanurzeniem w oceanie drzew.
No to w końcu czym jest kąpiel leśna?
Przewrotnie powiem: właśnie tym, co opisałem powyżej. Swobodnym zanurzeniu się w naturze. Z małą różnicą – nie musi trwać całego dnia. Optymalny czas to 2-3 godziny. Kąpiel leśna to proces, w trakcie którego dążymy do takiego zatracenia, które okazuje się być korzystne dla zdrowia fizycznego i psychicznego.
Idea takich zajęć powstała w latach ‘80 w Japonii i miała być pomocą w zapobieganiu i leczeniu chorób cywilizacyjnych. Rozpoczęto wtedy też badania naukowe wpływu na mierzalne cechy zdrowia osób biorących udział w takich praktykach, rozwijane do tej pory i potwierdzające subiektywne wrażenia uczestników. Wtedy też powstała nazwa tego procesu – shinrin yoku.
Co dokładnie znaczy shinrin yoku?
Zachodnie tłumaczenie brzmi ‘kąpiel leśna’. ‘Shinrin’ oznacza las/lasy. Jednak ‘yoku’, nie jest dosłownie kąpielą. Bardziej adekwatnym tłumaczeniem jest ‘zanurzenie’, jak zanurzenie się w wodzie. Podobnie tutaj zanurzamy się w środowisku naturalnym, otoczeniu, przyrodzie.
Ważniejsze jednak jest, że pomimo częstego używania tych terminów zamiennie, to jest pewna różnica między shinrin yoku a kąpielą leśną i jest ona uwarunkowana kulturowo. Shinrin yoku „[..] odbywa się zazwyczaj w ciszy, podkreślając dźwięki, zapachy i obrazy środowiska naturalnego. Japońskie podejście jest metodyczne i kontemplacyjne, odzwierciedlając wartości kulturowe harmonii z naturą i introspekcji.„ 3
Kąpiel leśna jest natomiast pojęciem szerszym, rozszerzającym koncept shinrin yoku o wartości Zachodnie i może mieć aspekty terapeutyczne lub rekreacyjne. Jest bardziej zróżnicowane i obejmuje też dyskusje między uczestnikami i autoekspresję poprzez sztukę.
O co chodzi z tymi przewodnikami kąpieli leśnych?
Każde wyjście do lasu będzie korzystne dla zdrowia a najsilniejszy efekt ma kiedy skupimy się na obecności i doświadczaniu otoczenia. Nie ma tutaj schematu do powtórzenia za każdym razem. Ważne, żeby wejść stan tak zwanego ‘przepływu’, ‘flow’. Jeżeli potrafisz to osiągnąć, to świetnie. Jednak są osoby, którym to przychodzi z trudnością. Mają obawy przed samotnym przebywaniem w lesie, nie mają wewnętrznej dyscypliny, potrzebują pomocy żeby uniknąć rozpraszania się albo pokazania jak przechodzić taki proces. Dlatego termin ‘kąpiel leśna’ oznacza raczej formę zajęć prowadzoną przez osobę przeszkoloną w tym kierunku.
Tutaj na scenę wkracza, cały na zielono, przewodnik kąpieli leśnych. Jego rolą jest zaplanowanie przebiegu takich zajęć, jego poszczególnych faz: tymczasowym przełączeniu się na odczuwanie zmysłami, zwiększenie zaangażowania poprzez zapraszanie do aktywności pogłębiających kontakt z naturą i zakończenie łagodnym wyjściem z procesu.
Przewodnik tworzy listę aktywności, do których zaprasza podczas tych zajęć. Zaprasza, bo daje to swobodę angażowania się uczestnika według własnego odczucia i stanu. Te łagodne, spokojne aktywności mają na celu zmaksymalizowanie pozytywnego wpływu kontaktu ze środowiskiem. Ich celem jest przekierować uwagę ze skupienia na rozmyślaniu o codzienności na nieanalityczne postrzeganie natury wszystkimi zmysłami i wejście w stan swobody. Przewodnik daje też możliwość do podzielenia się swoim doświadczeniem i obserwacjami z resztą grupy jednocześnie zapewniając, żeby nie stało się to dyskursem. Bierze on też pod uwagę techniczne aspekty podczas planowania kąpieli: wybiera odpowiednie środowisko i planuje trasę, bierze pod uwagę warunki pogodowe, stan zaplanowanego miejsca, zasady bezpieczeństwa i uwarunkowania grupy.
Każdy sam decyduje czy potrzebuje zajęć grupowych z prowadzeniem. Komuś będą one niepotrzebne, niektórym wystarczą jedne zajęcia, żeby zrozumieć ideę, a inni wolą być częściej prowadzeni i traktować to jako zajęcia relaksacyjne.
Korzyści zdrowotne kąpieli leśnych?
Jest tego dużo, a lista badań ciągle rośnie. Dla pragnących listy badań naukowych artykuł na Wikipedii może być dobrym punktem startu1. Podsumowując jednak, korzyści z uważnego przebywania w naturze:
- redukcja stresu fizjologicznego (obniżenie stężenia kortyzolu)
- poprawia nastrój wzmagając produkcję neuroprzekaźników wyciszających
- wzmacnia układ odpornościowy – przyczynia się do zwiększenia ilości przeciwutleniaczy, zmniejsza stany zapalne, wzmaga produkcję komórek odpornościowych organizmu
- obniżenie ciśnienia krwi i tętna
- regulacja snu
- wspomaga leczenie cukrzycy (typ 2), otyłość, gospodarka lipidowa
- poprawia funkcje poznawcze
- zmniejsza objawy depresji i stanów lękowych
- pomaga w zespole przewlekłego zmęczenia
- a w przypadku kąpieli w grupie – tworzy więzi społeczne, redukuje izolację, daje poczucie bezpieczeństwa, które są niezbędne dla samopoczucia psychicznego
- https://pl.wikipedia.org/wiki/Shinrin-yoku
- https://scienceinpoland.pap.pl/aktualnosci/news%2C110451%2Cdwie-trzecie-polskich-psychiatrow-zaleca-pacjentom-kontakt-ze-srodowiskiem
- https://foresttherapyhub.com/pl/roznice-miedzy-shinrin-yoku-a-kapiela-lesna/
- Lasoterapia - Katarzyna Simonienko, wyd. Dragon, 2021
Łukasz Derkacz (c) 2026

